Proste triki, na psie wybryki.

Aktywator PsaMusisz wiedzieć, że duży odsetek psów, jest od małego zakochana w szeroko pojętym designie. Kreacja wnętrz, praca nad formą, to coś czego żaden szczeniaczek, nie potrafi sobie odmówić. Szczególnie, gdy pozostaje sam w domu i nie ma czym zabić nudy. Tutaj uaktywnia się jego artystyczna dusza, i tak Brutusik przelewa natłok muzy, na wszelkie dostępne przedmioty.

Designerami z prawdziwego zdarzenia, są również starsze psy. Tu nieokiełznane talenty mają swoją kreację, gdy ból samotności rozdziera serce Fafika, ten wylewa czarę rozpaczy, na tapicerkę czy tapetę. Czasem na domofon.

W twoich oczach jawi się apokalipsa, w jego sercu żal, bądź bunt rozpaczy samotnego artysty.

W moim życiu miałam okazję opiekować się trzema psami. Jednym od pulchnej maleńkości do jego ostatnich godzin w gabinecie weterynarza, oraz obecnie dwoma już wyrośniętymi nastolatkami, które trzeba było wdrożyć, do zamieszkania w bloku.

Psie „remonty” myślę, że zgodzisz się ze mną, można podzielić na dwie kategorie.

Demolki z tytułu młodego wieku – gdzie szczeniak ma jeszcze „trociny w głowie”, dlatego najchętniej zmienia wszystko w trociny.

Demolki z tytułu źle ustawionej pozycji psa w domu – czyli pies nie zna granic, jest sam sobie sterem, żaglem i kapitanem.

Aktywator Psa

Po prawej – Szperacz Szafkowy, Po lewej – Kobieta Demolka

Mamy wstęp, więc teraz powinnam płynnie przejść do treści zasadniczej, a mianowicie zacząć sypać patentami na oduczenie psa gryzienia i demolki w domu.

Zanim jednak zacznę, muszę się do czegoś przyznać…

„Podziwiam” ludzi, którzy bawią się w takie rzeczy, jak montowanie konstrukcji czy klatek, odbieranie sobie swobody korzystania bez przeszkód z własnego domu. Dlaczego instalują takie sprzęty skoro można spróbować czegoś prostszego? 

Najbanalniejszym i najmniej angażującym finansowo sposobem, na uniknięcie zniszczeń zrobionych przez psa w pomieszczeniu jest … uwaga werble… zamknięcie przed psem drzwi do tego pomieszczenia.

Parskasz śmiechem? Nie dziwię się, ale zdziwię się, jeśli śmiejesz się mając w mieszkaniu zamontowaną klatkę kenelową, a jak wiemy urokliwy mebel to nie jest, a miejsce jednak zajmuje.

Wyszukane na Youtube:

Nigdy nie stosowałam klatki. Nie miałam możliwości zagospodarowania w ten sposób, powierzchni mieszkania. Nigdy bym się na to nie zgodziła, mając nawet apartament.

Klatkowanie zwierzęcia jest jakąś techniką, ale nie będę się co do niej szerzej wypowiadać. Nie znam jej, ale w mojej ocenie, przy takich metrażach, jakie mają dostępne na kredyt przeciętne osoby jak ja, wstawianie takiego pudła do domu, zabiera sporo miejsca do wykorzystania w inny sposób.

Kolejne znalezisko na Youtube:

Ja decydowałam się na psa z taką myślą, że będzie on moim towarzyszem. Klatka dla mnie to więzienie. Nikt mi nigdy nie powie, że siedząc w małej przestrzeni przez 8 – 10 godzin czekając, aż wrócę z pracy, mój pies osiąga spokój. Osiąga sztywność stawów, a to mnie nie uspokaja.

Czytałam też o kreatywnych rozwiązaniach, typu pozostawianie psa w kagańcu. I tu mam podobne zdanie, 8 – 10 godzin z obejmą na pysku. No ja osobiście dostałabym świra, rozmyślając czy mój pies, próbując go sobie zdjąć, przypadkiem się nie udusił.

Akrywator Psa

2011 r. – Zdjęcie zrobione w toruńskim schronisku.

Czytając takie porady nasuwają mi się pytania. Czy taki był pierwotny zamysł, by pies był w domu? Żeby przesiadywał w klatce lub z uzdą na pysku? 8 – 10 godzin w samotności? Aż się ciśnie przez zaciśnięte zęby – Co jest z wami ludzie?!

Takie techniki znajduję na forach dla miłośników psów! Dla mnie to jak leczenie raka przez internet.

Może moje metody wydadzą się wam mało oryginalne, ale wierzę, że przez swoją prostotę i skuteczność, skłonię kogoś do przemyśleń i prób wypracowania własnej, humanitarnej metody.

W moim stadzie zasada jest jedna, wchodzisz tam, gdzie ja ci pozwalam. Jeśli nie wchodzisz to znaczy, że dotychczas znajdowałeś się tam gościnnie, ale gościna się skończyła. Mieszkanie mamy dwupokojowe, posłania psów są na przedpokoju. Pozostaje kuchnia, która jest przestrzenią, gdzie psy mają przyznaną służebność wieczystą.  Pokoje są terenem, gdzie zwierzaki mogą przebywać, ale tylko w naszej obecności. Jeśli któreś coś zbroi, zostaje mu odebrane to prawo, a w konsekwencji brak dostępu do kanapy.

Kanapa jest najcenniejszym meblem w domu, skąd to wiem? Kiedy  wracamy do domu i zostają otwarte pokoje, psia ekipa czeka już, by z impetem skoczyć wprost na wspomniany wypoczynek. To jest jak rytuał, ślizg po panelach, wybicie z progu i sus niczym kangur.

Aktywator Psa

Kto wpadnie w poduszki, dostaje punkty bonusowe. Jeśli kanapa nie była rano pościelona, ekstra bonus za wyturlanie się w kołdrze.

Jeśli było nabrojone, jakieś siku, coś ukradzione z łazienki lub kuchni, Państwo Piesełostwo nie wchodzi do pokoju, nie ma skoków po kanapie, szlaban na przebywanie w jej pobliżu.

To jest ta waluta, o której pisałam wcześniej. Cenniejsza od kanapy jest tylko kiełbasa boczkowa.

Chociaż czasem Kama ma dylemat czy zejść kanapy, żeby sprawdzić czy kiełbasa została faktycznie wyjęta z lodówki, czy może ktoś sięgał tylko po mleko do kawy.

Aktywator Psa

Twój pies na milion procent ma jakieś szczególne, nie przeznaczone dla niego miejsce, gdzie uwielbia przebywać. Może to pokój dziecka blisko kuszących zabawek, może to jakiś fotel lub pufa, gdzie ma dobry widok na sytuację w domu i czuje się równy z pozostałymi członkami rodziny.

Przez takie proste rozwiązanie zakreśliłam psom granicę, której nie mogą przekroczyć bez mojej zgody. Odbieram im pewne prawo, na czas mojej nieobecności, ale nie stosuję tu przemocy fizycznej. Pozbawiam przywilejów, ale nie swobody ruchów, nie krępuję ciała.

Ty również możesz odebrać psu taki przywilej, poprzez odcięcie go od miejsca, które jest dla niego bardzo cenne i odesłanie go na kocyk w innym pomieszczeniu.

Aktywator Psa

Sposób banalny – zamknij drzwi. Nie wiem dlaczego ludzie nie zaczną od takiego rozwiązania, tylko od razu lgną do tych najradykalniejszych praktyk.

Zamknij drzwi od cennego pomieszczenia – zamkniesz wszelkie furtki do kłopotów.

Najgłupszy pomysł jaki można mieć – wystawiać psa na balkon, na czas swojej nieobecności. Widziałam psa w szelkach (chyba żeby nie wyskoczył) przywiązanego do jakiejś instalacji, pozostawionej razem z nim na balkonie. Miski z wodą nie widziałam. Balkon zamknięty na cztery spusty, piękna majowa pogoda, nie sądzę żeby ktoś tam bał się przeciągów.

Widziałam też psa, który późnym wieczorem, łaził po balkonie, depcząc we własnej kupie. W domu ciemno, na pewno lokatorzy nie spali, bo pies skamlał, jakby błagał o wezwanie straży pożarnej.

Jeszcze gorszym patentem jest zamykanie psa w łazience. To sposób, który kwalifikuje się na środki prawne.

Ponawiam pytanie do tych, którzy mają takie podejście – Co jest z wami ludzie?!

Aktywator Psa

2011 r. – Zdjęcie zrobione w toruńskim schronisku dla bezdomnych zwierząt.

Wychodzisz z domu, zamykasz drzwi od pokoju, psu naprawdę to nie zaszkodzi, jeśli zostanie w przedpokoju z dostępem do kuchni.

Co jeśli masz tam szafę z ubraniami i butami? Co jeśli pies zechce podważyć Twoją decyzję o zamknięciu drzwi?

Tutaj mamy kolejne rozwiązanie, w tym przypadku, już nieco angażujące finanse.

Guru nie końca był skłonny zaakceptować fakt, że pokój gdzie stoi worek z karmą, jest przed nim zamykany, kiedy zostają sami w domu.  Dlatego kilkukrotnie włamał się otwierając sobie drzwi i zajadając się karmą, aż go porządnie nie wzdęło.

Widok groteskowy, gdy wracasz do domu, a na środku przedpokoju leży pies w rozdartym worku karmy. Bokiem, bo na brzuchu się już nie dało. W kącie zaś siedzi suczka, przerażona, że zaraz dostanie szlaban, chociaż nic od rana w psyku nie trzymała, prócz własnych obgryzionych ze strachu pazurków.

Na takiego gagatka też mamy sposób, a mianowicie klamka do drzwi w kształcie gałki.

Inwestycja dużo tańsza i mniej pochłaniająca przestrzeń mieszkania niż kenel, o wiele bardziej przyjazna psu niż kaganiec. Zdecydowanie mniej ekstremalna, niż trzymanie uwiązanego zwierzaka na balkonie, bądź w łazience. Ma ładny wygląd i jest dużo atrakcyjniejsza w stosowaniu, niż te radykalne pomysły.

Mam dwa wyjątkowo zdolne psy, Kama potrafi otworzyć nawet słoik (kiedyś może uda mi się to nagrać, jeśli nie wierzysz), ale do dnia dzisiejszego nie rozgryzły tematu otwierania drzwi gałką. Dla kota nie byłaby to żadna przeszkoda, a dla psa jednak jest. Wiem, że od kilku miesięcy, nie stanowi ona powodu do dalszych rozważań i prób złamania blokady. Skąd taka wiedza?

Otóż stąd, że nie zostają żadne ślady, po próbach wejścia do pokoju. Ślady te zostawały, zaledwie kilka razy wcześniej, na kolejnym mało angażującym finansowo pomyśle, na jaki wpadłam.

Jak sprawić, czy pies gdzieś węszył?

Co zrobić gdy myszkuje, tam gdzie nie powinien?

W jednym miejscu coś tam wyciągnął, dziś otworzył sobie szafkę z talerzami w kuchni, a jutro? Skąd wiadomo, że nie otworzy drugiej, ze śmietnikiem?

U nas w domu Guru już nie próbuje, a dlatego, że meble zostały spryskane suchym szamponem do włosów.

Aktywator Psa

Źródło: Google

Gruba warstwa preparatu nie zniszczy i nie zabarwi drewnianych drzwi. Nie zmieni także koloru okleiny na szafkach. Jego głównym składnikiem jest skrobia. Przez dwa tygodnie, po wprowadzeniu się do nowego mieszkania, miałam tym opryskane drzwi od pokoi i szafki kuchenne. Żadna z nich nie została nigdy otworzona, zapach sprayu skutecznie odstraszył Guru od szperania po meblach.

Spryskałam też dolną część drzwiczek od lodówki oraz zmywarkę. Problem lizania nieumytych naczyń, nigdy się nie zaczął. Lodówka, raz dawno temu otworzona przez psa, obecnie jest zwiedzana jedynie, gdy któreś z nas stoi przy otwartej na oścież.

Pies wąchając pozostawiony spray zdradzi swoją próbę, nawet nie wciskając nosa w zapach, a mianowicie zostawi znaczek po wąsikach przy nosie. Jeśli nie ma na talku żadnych nawet najmniejszych przetarć, to już wiemy, że ten obszar przestał interesować naszego pupila.

Dlaczego akurat przez dwa tygodnie, miałam mieszkanie wymazane w tym sprayu?

Ponieważ mój kosmaty przyjaciel, nadgryzł brzeg blatu od stołu kuchennego, a wszystko dlatego, że za szybko zmyłam spray. Pies wykorzystał mój błąd, nie dałam mu wystarczającej ilości czasu na naukę. Dopiero po dwóch tygodniach od spryskania, zapach utrwalił go w przekonaniu, że nie ma niczego do szukania w kuchni, bo wszystko tam pachnie sztucznymi kwiatkami.

Jeśli pies umie otwierać drzwi od szafek, można je dodatkowo zakleić taśmą klejącą, ale jest to mało estetyczne i wymaga ciągłego przyklejania nowego kawałka taśmy.

Sam zapach suchego szamponu, powinien odstraszyć od węszenia, ale jeśli obawiasz się, że to zbyt delikatny środek dla twojego czworonoga, może warto się zastanowić nad zakupem blokady na drzwiczki przed dziećmi.

Nie kosztuje to majątku, jest wygodne w użyciu, nie zajmuje dużo miejsca w mieszkaniu. Blokuje, ale nie ingeruje w zwierzę, umieszczone w dyskretnym miejscu, nie stanowi dla niego zagrożenia.

Co jeszcze może powodować szał zniszczenia?

Domofon. Jeśli nie ma na Twoim modelu przycisku do wyłączenia dźwięku, po prostu odłącz słuchawkę i zostaw w miejscu niedostępnym dla psa. Dźwięk domofonu może być dla niego wyjątkowym horrorem, dlatego może usiłować dorwać się do źródła dźwięku. Jeśli uda mu się strącić słuchawkę, reszta pójdzie jak sweterek na drutach.

Odłącz słuchawkę, nie będzie za co szarpać.Aktywator Psa

Jeden ruch ręką, a kaska zostaje w kieszeni, bo nie musisz kupować drugiego aparatu i jechać z psem do weterynarza, na usunięcie plastiku z brzucha. Pies uniknie pożegnania ze światem, przez faceta od ulotek.

Inne metody zasłyszane jako dobre do odstraszania.

Pieprz, papryka, chilli – wszelkie tego typu metody stosowałam w mieszkaniu i okazały się mało skuteczne, za to bardzo brudzące. Rozmazane ślady ciężko się usuwa z jasnych powierzchni. Można próbować odstraszać przyprawami, życzę powodzenia.

Na wersalce czy kanapie, sam/ – a wiesz jak to się może skończyć. Suchy szampon zmyjesz wodą i nie zostawi śladów. Aktywator Psa

Sok z cytryny – jest jakimś wyjściem, o ile wiesz na 100%, że Twój pies nie lubi kwaśnego smaku. Kama kocha kwaśne i kiszone. Skaj przyczepiony do drzwi wejściowych z dodatkiem soku z cytryny musiał smakować wybornie.

Antyperspirant zastosowany na przedmiot  – przetestowane, gdy chcieliśmy odstraszyć szczeniaka od gryzienia listw przypodłogowych. Nie pomogło, ilość talku jest zbyt mała i nie zniechęca do lizania przedmiotu.

Maści z mentolem – zapach mięty, szczególnie intensywny w różnego rodzaju preparatach na stłuczenia i przeziębienia, bardzo silnie działa na węch psa. Kama wręcz się wścieka, gdy w jej pobliżu któreś z nas stosuje takie smarowidła. Prawda jest jednak taka, że są one na tłustej bazie, a olejek eteryczny po jakimś czasie odparuje. Nie smarowałabym tym mebli, w obawie, że sama się tym wybrudzę. Talk z suchego szamponu można wytrzepać i tak jak wspomniałam, łatwo zmyć wodą.

WD – 40  – podobnie jak powyżej. Ja również nie cierpię smrodu tego technicznego tłuszczu.

Kulki na mole – nigdy nie próbowałam, podobno zwierzęta nie znoszą zapachu naftaliny. Ja także nie lubię zapachu naftaliny, więc jeśli ktoś się podejmuje tego rozwiązania, to podziwiam i gratuluję. Tanie, ale nie w mój gust.

Ocet na wywabianie zapachów moczu – próbowałam, ale to jest skuteczne tylko, gdy jest zastosowane zaraz po „wypadku”. Jeśli mocz psi został na podłodze i to w okresie letnim, nie daj Bóg, poleciał w jakaś szczelinę przy ścianie, ocet mało tu pomoże. Odstraszenie psa od sikania w to miejsce, to syzyfowa praca. Życzę powodzenia w walce z zapachem, ale jeśli historia non stop się powtarza, trzeba wymienić wykładzinę. Psiego nosa nie oszukasz. Manto na tyłek nie pomoże.

Preparaty specjalistyczne sprzedawane w sklepach zoologicznych – czytając skład tych wynalazków, doszłam do wniosku, że równie dobrze mogłabym wziąć WD – 40. A co do WD – 40 moją opinię już znasz. Cena podobna, skuteczność dyskusyjna.

Znasz już moje podejście do tematu psa samego w domu i wszelkich technik rozwiązujących problem demolki. Niestety co do podjęcia decyzji, która metoda jest warta spróbowania z Twoim psem, musisz się zastanowić i wybrać sam/ -a. Moje doświadczenia mogą być tu jakimś drogowskazem, ale prawda jest taka, że każdy pies jest inny i nie ma jednego uniwersalnego środka do zastosowania, gdy borykasz się z Diabłem Tasmańskim w domu.

Stosując różne rozwiązania musisz wiedzieć, że jako jego opiekun odpowiadasz za jego bezpieczeństwo, brak wiedzy o konsekwencjach prawnych, nie zwalnia od odpowiedzialności. (dla ciekawych klik tu)

Dobrze się zastanów zanim zastosujesz urządzenia, co do których nie jesteś znawcą tematu, tzn. wprowadzanie klatki uważam, że powinno być zrobione po konsultacji z behawiorystą. Nie jestem za stosowaniem tego rozwiązania, ale jeśli naprawdę nie masz innego wyjścia, ważne jest by nie pogłębić problemu przez nieumiejętne wykorzystanie tej techniki.

Inne metody to dla mnie skrajności nie do zaakceptowania. Są inne wyjścia z sytuacji, namawiam gorąco do szukania humanitarnych wersji.

Aktywator Psa

Pamiętaj, że pies zmęczony to pies spokojny. Jeśli poranny spacer był krótki, zabawka z czymś do lizania, na pewno uspokoi psa i zapewni mu zajęcie na jakiś czas.

Twój nastrój, także udziela się psu. Jeśli jesteś nerwowy i rozdrażniony, poganiasz krzykiem wyjście z domu, te emocje zostaną razem z psem, a on będzie szukał dla nich ujścia.

Staraj się wychodzić bez emocji, może zmotywuje cię to do wcześniejszego przygotowania przed wyjściem, bez nerwowego szukania kluczyków, bądź telefonu.

Psy – Demolki, uczą nas jednej fajnej rzeczy – Trzymania porządku w domu.

Skoro przedmiot leży w jego zasięgu, to znaczy, że Tobie wcale na nim nie zależy i można tym się bawić, tak jak fantazja poniesie. A, że fantazja czasem rozszarpuje to w strzępy, to nie ma się co gniewać, przecież i tak  nie dbałeś/-aś o to, gdzie to leży.

Jeśli macie jakieś własne techniki na wyciszenie psa, by pozostawał grzeczny sam w domu, chętnie się z nimi zapoznam. Może pomogą mi w dopracowaniu mojej?Aktywator Psa

 

 

 

Reklamy

2 myśli nt. „Proste triki, na psie wybryki.

  1. Jak to dobrze, że moja psia dziewczynka nic nie niszczy. Chwała jej za to a w nagrodę dostanie kolejnego pluszaka, o krórego będzie dbała 😃

    Lubię to

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s