ADOPCJA PSA – PODEJŚCIE DRUGIE.

 

Aktywator Psa

Zapewne zastanawiacie się dlaczego adoptowaliśmy drugiego psa? Bardziej wnikliwi znaleźli już na blogu ściągę, że mieliśmy problemy z zachowaniem Kamy.

Po co pchać się w adopcję drugiego, skoro są już problemy z jednym? Przekonajcie się, że nie był to tak szalony pomysł, jak się wydaje. Czytaj dalej

3.11.2012 – POGODA BYŁA PIĘKNA…

Aktywator Psa

To nie była decyzja impulsywna, żaden kaprys, czy spontaniczny zryw. Idziemy do schroniska! Chcemy psa! Oł noł, noł. To była dyskusja, ja kontra Antypsiarz, zwolennik wolnego czasu spędzanego – wolno. Mokry nos, czy merdający ogon, nie kojarzyły mu się z niczym dobrym. I ten obśliniony pysk. Uhhh! Co się dziwić? W domu rodzinnym, całe życie był kot. Czytaj dalej

Jeszcze troszkę cierpliwości…

Aktywator Psa